| Wyspa Rab |
|
|
|
Jedna z piękniejszych wysp chorwackich. Szczyci się największą piaszczystą plażą w Chorwacji. Szcególnie polecamy rodzinom z dziećmi. Odległość od granicy Polski to ok. 900 km. Prom na wyspę płynie tylko 13 minut.
Wyspa Rab była zamieszkała już w epoce kamiennej. W miejscu zwanym "Zidine" (Mury), w Północnej części wyspy zwanej Lopar,założono osadę, która przetrwała młodszą epokę kamienia łupanego, następnie epokę miedzi, brązu aż do IV.w.naszej ery, kiedy w miejscu tym wyrosła starogrecka twierdza. Jej pozostałości wraz z zabytkami z poprzednich okresów można obejrzeć podczas spaceru po wyspie. Samo miasto Rab ma również swoją długą historię. Wspomniane jest już w 10 r.p.n.e. w starorzymskim dokumencie, w którym je ówczesny cesarz rzymski Oktawian August ogłasza mancipium i daje mu niezależność. W niedługim czasie Rab otrzymuje także honorowy epitet FELIX (szczęśliwy) co oznacza, że już wówczas był rozwiniętym Cywilizowanym miastem, którego mieszkańcy korzystali z wody bieżącej, kąpielisk, teatru, świątyń, uporządkowanych ulic i innych tego rodzaju dobrodziejstw. Przed ponad 17 wiekami, w Loparze urodził się mały Marin. Rósł i mężniał a kiedy stał się dojrzałym młodzieńcem wyuczył się zawodu kamieniarza i w poszukiwaniu pracy udał się aż na drugą stronę Adriatyku, na wybrzeże Półwyspu Apenińskiego, w pobliże dzisiejszego Rimini. Dzięki swojej pracowitości i cnotliwości wkrótce zdobył zaufanie tamtejszej wspólnoty chrześcijańskiej i został diakonem tamtejszego biskupa Gaudencjusza. Prześladowany za głoszenie chrześcijaństwa uciekł na trudno dostępną górę Tytan i tam zbudował kościółek, który wkrótce stał się miejscem licznych spotkań osób, które znalazły w nim swój nowy dom, a w wierze chrześcijańskiej swoje jedyne wartości. Były to fundamenty, na których później powstało dzisiejsze miasto San Marino i państwo o tej samej nazwie, gdzie do dziś przechowywane są szczątki świętego. Na niewtajemniczonych gościach, którzy w dniu 9 maja, 30 maja, 27 lipca lub 15 sierpnia przypadkowo znaleźli by się na jednej z ulic Rabu, duże wrażenie i obawy wzbudziłyby zapewne zagłuszające odgłosy bębnów, fanfar i dzwonów kościelnych oraz pojawienie się dziwnie ubranych młodych mężczyzn, uzbrojonych w niezgrabne, ciężkie starodawne kusze. Zapytaliby się co to wszystko znaczy i dokąd oni zmierzają. Są to rabscy rycerze, idący z kuszami w kierunku głównego placu miejskiego, gdzie odbywa się turniej zorganizowany specjalnie dla nich. Zwycięzca otrzymuje tytuł najlepszego strzelca roku. Obyczaj ten jest regularnie powtarzany od 1364 roku. Architektura Chociaż obecnie pozostało niewiele śladów antycznego Rabu, warto obejrzeć zachowane zabytki z okresu jego rozkwitu we wczesnym i późniejszym okresie romańskim, który przyniósł miastu nową urbanizację i przepiękną architekturę domów mieszczańskich, kościołów, klasztorów i dzwonnic w wybitnie śródziemnomorskim duchu. Warto przeżyć nagłe zmiany temperatury w cieniu licznych miejskich kamiennych portali i okien, które odgradzają, zewnętrzne hałaśliwe, od wewnętrznego tajemniczego i skrytego życia swoich mieszkańców.
Na licznych imprezach muzycznych i scenicznych, w zamkniętych pomieszczeniach i w plenerze przeżyją Państwo przyjemne chwile. Interesujące są także liczne galerie i wystawy uliczne. Na weselach jeszcze dzisiaj można zobaczyć tradycyjne stroje i tradycyjny taniec przy dzwiękach kobzy. Karnawał w Loparze: już od 150 lat w każde "ostatki" loparscy przebierańcy ubierają czarną marynarkę, białą koszulę, krawat, białe spodnie, obuwają czarne buty, biorą kapelusze, chustkę, maskę, laskę, dzwonek, rękawice i skacząc, tańcząc i śpiewając wesoło chodzą po wsi, prowokując i zabawiając miejscowych mieszkańców i przybyłych w tym dniu do Loparu gości. Wesoła zabawa przy śpiewach tańcach i grze na kobzie trwa do późnej nocy.
W łagodnym klimacie śródziemnomorskim zalesiony Rab wygląda wiecznie zielono. głębokim lesie Kalifronta można spotkać mnóstwo roślinności śródziemnomorskiej, wśród której dominuje dąb więzożołd (quercus ilex) i olejnica (Phillirea latifolla). Spotkać można nawet muflona czy sarnę ,żyjące tu na wolności. Na zboczach góry Kamenjak pachnie upajający żarnowiec, kozieradka lub szałwia lekarska, a zobaczyć można także owce pilnowane przez pasterzy, zaś w powietrzu mewę lub orła. W parku miejskim Komrczar można zażywać idyllicznego spokoju i zachwycać się niepowtarzalnym pięknem popołudnia na wyspie Rab. Z uwagi na swoją czystość ekologiczną, morze wokół wyspy Rab jest siedliskiem licznych gatunków ryb, raków, małży i raf koralowych, jest także wielkim odkryciem dla każdego podwodnego gościa, przybywającego z dobrymi zamiarami.
Turyści mogą przebywać w wygodnych i dobrych hotelach, osiedlach hotelowych i na campingach, znajdujących się bezpośrednio przy plażach, wyposażonych w baseny z morską wodą oraz inne atrakcje sportowo-rekreacyjne. Do dyspozycji żeglarzy są dwie przystanie ACI: w Rabie i w miejscowości Supetarska Draga, suche przystanie do zimowania jachtów, liczne małe porty i miejsca do cumowania we wszystkich osiedlach na wyspie ,stocznie oraz dźwigi i serwisy. Czyste i przezroczyste Morze Adriatyckie otacza niezwykle urozmaiconą linię brzegową wyspy, dzięki czemu jest ona wspaniałym kąpieliskiem Z uroków opalania się nago i z kąpieli w czystym morzu na Rabie korzystali także angielski następca tronu Edward VIII i jego towarzyszka, pani Simpson. Na wyspie każdy może znaleźć plażę według swego gustu i wieku skalistą w części zachodniej, żwirowa od strony wschodniej lub piaszczystą w północnej części wyspy. Miłośnicy aktywnego wypoczynku maja liczne możliwości spędzania czasu: nurkowanie, aquagan, narty wodne renta boat, spadochron Jetski, tenis, siatkówka na piasku mini golf, kręgle, piłka ręczna, jazda rowerowa (mountainbike), spacery (trekking) itp. Dla zaspokojenia ciekawości i zainteresowania naszą wyspą i okolicą polecamy liczne piękne i niezapomniane wycieczki jednodniowe zwiedzanie miasta i wyspy, panoramiczna wycieczka statkiem wokół wyspy wysepka Kośljun, świat wyspowy "Apsyrt" łowienie ryb fishpicnic, oglądanie dna morskiego kanoe i rafting, parki narodowe: Paklenica, Kornati i Jeziora Plitwickie. Jeżeli ktoś chce poznać Rab od środka, powinien zdać się na serdeczność i gościnność prawdziwych znawców starych rabskich przewoźników łódkami zwanych tu "barkarijoli". Smaczne i zdrowe potrawy przygotowywane są w każdym domu na wyspie Rab, a wyjątkowy smak zawdzięczają surowcom z tamtejszych małych ogródków i pastwisk bogatych w osoloną, aromatyczną roślinność śródziemnomorską. Wyjątkowo ''żywe'' i czyste ekologicznie morze jest niewyczerpanym źródłem zdrowej żywności która dzięki znakomitym rybakom z Rabu dostarcza swoich najświeższych płodów.
|


